Gwoździany

Wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie lublinieckim, w zachodniej części gminy Pawonków. Na terenie Gwoździan znajdują się:

  • Publiczna Szkoła Podstawowa
  • Publiczne Przedszkole
  • Filia Gminnej Biblioteki Publicznej w Pawonkowie
  • Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej, rok założenia 1882
  • Parafia Rzymsko-Katolicka p.w. Narodzenia NMP

Informacje

Sołtys: Katarzyna Gruenert

Rada Sołecka: Artur Gruenert, Iwona Pawełka-Lewandowska, Jakub Jędrzejewski, Justyna Bytomska, Marek Kukowka

Rada Gminy Pawonków: Iwona Pawełka-Lewandowska, Jakub Jędrzejewski

Liczba ludności: 725

Powierzchnia: 1234 ha

Dlaczego warto odwiedzić Gwoździany?

W czasie wycieczki rowerowej, samochodowej bądź pieszej nie można przeoczyć urokliwej małej miejscowości Gwoździany położonej w województwie śląskim, w powiecie lublinieckim, w zachodniej części gminy Pawonków. Zresztą często ją mijasz jadąc droga krajowa numer 46 Częstochowa–Opole. Mieszka tu około 725 mieszkańców, znajdziemy tu szkołę podstawową, przedszkole, jednostkę OSP, pałac wraz z parkiem oraz przepiękny drewniany kościół. Pierwsze wzmianki o miejscowości Gwoździany można odnaleźć w dokumentach z 1679 roku, już wtedy wiadomo było, że Gwoździany to przede wszystkim piękna przyroda i sympatyczni mieszkańcy. Gwoździany otoczone są gęstymi lasami, w których znajduje się kompleks stawów hodowlanych. Najładniejszy ze stawów znajduje się w samym środku lasu pomiędzy Dobrodzieniem a Gwoździanami, prowadzi do niego urokliwa droga rozpoczynająca się od ulicy Spółdzielczej. Obok stawu znajduje się malownicza altanka. Inicjatywę mieszkańców można dostrzec w działaniach Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Gwoździany, które dba aby w naszej miejscowości nikt się nie nudził. Na boisku sportowym zaraz obok placu zabaw dla dzieci i dużej altany znajduje się siłownia na świeżym powietrzu gdzie każdy może poćwiczyć o każdej porze dnia i nocy. Obok budynku OSP Gwoździany znajduje się świetlica wiejska, otwarta dla każdego, wyposażona w różne atrakcje. Mieszkańcy zapraszają do odwiedzenia  miejscowości, fani spędzania czasu na świeżym powietrzu i zwiedzania z pewnością znajdą tu coś dla siebie. W samym środku miejscowości w otoczeniu parku znajduje się eklektyczny pałac z 1886 roku. Pałac jest murowany, piętrowy o wysokim podpiwniczeniu i użytkowym poddaszu kryty czterospadowym dachem. Po wojnie mieściło się w nim przedszkole, obecnie stanowi własność prywatną. Wokół pałacu znajduje się park o powierzchni 8,57 ha z połowy XIX wieku, w którym znajdują się pomniki przyrody. Oprócz pałacu w Gwoździanach można zobaczyć także pozostałości po murowanym zespole pałacowym z 1886 roku, czworak murowany z 1890 roku, spichlerz, magazyn z 1886 roku oraz gorzelnię z drugiej polowy XIX wieku. Prawdziwą perłą naszej miejscowości jest zabytkowy drewniany Kościół Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, wzniesiony w 1576 r. w Kościeliskach k. Olesna, przeniesiony do Gwoździan w latach 1976-1978, zrekonstruowany pod kierownictwem mistrza ciesielskiego Pawła Lorenca. Z oryginalnego materiału zachowała się belka nad drzwiami z datą budowy. Parafia uhonorowana została nagrodą dla najlepszego użytkownika obiektu zabytkowego przez Ministra Kultury i Sztuki w 1982 r.   Poświecenie kościoła nastąpiło 26 maja 1979 roku przez Ordynariusz Diecezji Opolskiej k. biskupa Alfonsa Nossolla. Dobry los postawił na drodze mieszkańcom Gwoździan 2 listopada 1986 r. ks. Henryka Kensy, który funkcję proboszcza sprawuje do dnia dzisiejszego. Wierni Parafii Gwoździany chlubią się nie tylko wzniesionym na skarpie, wykończonym w drewnie modrzewiowym kościołem ale także dzwonnicą, kaplica Matki Boskiej Fatimskiej w Dzielnej oraz domem przedpogrzebowym z cmentarzem. Kościół oraz jego otoczenie cechuje idealny porządek i perfekcyjne zarządzanie, każda rzeźba, przydrożny krzyż czy kapliczka są tutaj w stanie idealnym. Warto przyjechać i zobaczyć miejscowość Gwoździany na żywo. Jest urokliwa w każdej z czterech pór roku.

Poniższe informacje dotyczące historii miejscowości i nazwy miejscowości zostały zaczerpnięte z książki „Gwoździany monografia”, które dzięki uprzejmości autora Konrada Kurzacz zostały udostępnione. ISBN: 978-83-928815-0-6

Skąd nazwa Gwoździany?

Niektórzy starsi mieszkańcy twierdzą, że istniała tutaj kiedyś fabryka gwoździ, która została w niewyjaśniony sposób „pochłonięta przez ziemię”. Potwierdzeniem tej tezy miała być niemiecka nazwa miejscowości Nagelschmieden (z okresu hitlerowskiego), która w języku niemieckim znaczy tyle co „kuźnia gwoździ”. Inna legenda mówi, że istniały tu przed kilkoma wiekami chaty, w których produkowano gwoździe. Obie tezy okazują się jednak fałszywe, a etymologia nazwy miejscowej ma inne źródła. Istnieją na to dwa niezbite dowody: Dowód pierwszy: Niemiecka nazwa miejscowości Nagelschmieden jest młodsza od swojego polskiego odpowiednika Gwoździany i została wprowadzona przez Niemców w lipcu 1936 roku. Jak wiemy z historii, reżim hitlerowski zniemczył w Polsce wiele nazw miejscowych, które brzmiały obco. Ksiądz Andrzej Hanich podaje w swoim „Skorowidzu nazw miejscowości diecezji opolskiej” rok 1936 jako datę przetłumaczenia polskiej nazwy na język niemiecki. Niemiecka nazwa Nagelschmieden pojawia się także na mapie z 1938r. i w 1939r. w Spisie miejscowości Śląska Opolskiego. Nazwę Gwoździany wskutek jej podobieństwa do staropolskiego słowa gwozdz i polskiego gwóźdź błędnie (ale świadomie) przetłumaczono na język niemiecki jako Nagel (gwóźdź). Podobnie stało się z innymi nazwami miejscowymi okolicznych wsi: Dzielna stała się Grenzingen, Małe Łagiewniki – Hedwigsruh, Skrzydłowice –Flugeldorf. Dowód drugi: Niemieckie źródło z 1830r. (Alphabetisch-Statistisch-Topographische Übersicht aller Dörfer, Flecken, Städte und andern Orte der königlichen Preußischen Provinz Schlesien) podaje nazwę Gwosdzian, nie wspominając o niemieckiej nazwie Nagelschmieden. Od wieków istniała tylko polska nazwa Gwoździany. Polski Słownik etymologiczny podaje, że słowo „gwozd” znaczyło jeszcze w XV w. „las”. Jak podaje Kazimierz Rymut słowo gwozd znaczyło tyle co „gęsty las”, a gwozdany oznaczały pierwotnie „ludzi mieszkających w lesie”. W łacińskim dokumencie z 1415r. można znaleźć następujące zdanie: „cum opacis silvis vulgariter gozdy dictis” (z ciemnymi lasami, które nazywają się w języku [polskim] ‚gozdy’). Słowo gwozd albo gozd wymarło już dawno temu, ale przetrwało w wielu nazwach miejscowych takich jak np. Gozdów lub Gwoździany. O tym, że nazwa miejscowości ma coś wspólnego z lasem świadczy chociażby herb Gwoździan na którym znajduje się drzewo liściaste. Nazwa miejscowa Gwoździan ulegała jeszcze przez wieki wielokrotnym zmianom do momentu ukształtowania się jej współczesnej formy. Z ciekawostek: nazwę Gwoździany i jej i niemiecki odpowiednik Nagelschmieden, który jest w rzeczywistości wolnym tłumaczeniem (i w dodatku błędnym) z nazwy polskiej, można znaleźć w książce „Spis miejscowości Śląska Opolskiego” lub w dziele Schlesischer Flurnamensammler. Nazwy geograficzne Śląska Opolskiego podają ponadto, że określenie Gwoździany Mühle (młyn gwoździański) odnosiło się do starego młyna, którego zwano też Malinie lub Buczekmühle (od nazwiska ludzi, którzy tam do dzisiaj mieszkają).

Gwoździany na przestrzeni wieków.

 
1447
Pierwsza znana wzmianka o Gwoździanych pochodzi z 1447r. Niestety nie odnaleziono dotychczas konkretnych informacji na temat początkowego okresu dziejów miejscowości. Pozostały jedynie wpisy w urzędowych dokumentach, potwierdzających właścicieli Gwoździan lub gruntów i posiadłości leżących na ich obszarze. Z pierwszego takiego wpisu wynika, ze Nicolaus de Gwozdzian z rodu Gusk wystapił jako świadek sprzedaży Czartkowic (Czartkowitz) koło Strzelec Opolskich (Gross Strehlitz). Guzing (z) Gwozdzian to drobne rycerstwo górnośląskie, znane z dokumentów z XV wieku, pochodzące prawdopodobnie z Gwoździan (Gwosdzian) koło Lublińca (Lublinitz).
1454
3 maja 1454r. niejaki Jan Czayka z Siedlca sprzedał za 20 marek w czeskich groszach Wenzkemu z Gwoździan (Gwosdzian) dobro Bzinicę (Bzenitz), co potwierdził w Strzelcach książę Bernard, który przez pół wieku panował na dużym śląskim terytorium.
1456
Pojawia się nazwisko Nikel von Gwosdzian, który sprzedał dwa stawy pod Olesnem (Rosenberg) i rodową siedzibę w mieście.
1492
Barbara Wenzke z Gwoździan (Gwosdzian) sprzedała Bzinicę (Bzenitz) za 56 węgierskich guldenów Matthiasowi Rohowskiemu, co książęta potwierdzili w sierpniu 1492r. w Opolu.
1538
Małgorzata, wdowa po Piotrze Bogu ze Skrzydłowic (Krzydlowitz), zrzeka się zapisanego jej przez zmarłego męża wiana na rzecz synów – Jana i Mikołaja. W tym samym roku Jan Bogia Skrzidlowitz (ze Skrzydłowic) zapisuje swojej żonie Zofii, córce zmarłego Jerzego Zeskala z Domanowic (Domnowitz), wiano z majatków, które posiadał z bratem Mikołajem: Skrzydłowiec (Krzydlowitz), Draliny (Dralin) i Gwoździany (Gwosdzian). Również w tym roku Zofia, Zona Jana Bogii, występuje poprzez swojego pełnomocnika Worffa z Kopienic (Kopienitz) koło Gliwic (Gleiwizt) o spadek po swoich rodzicach, zaś Jan Boje z Krzydlowitz (Skrzydłowiec) jest świadkiem umowy w sprawie wiana Faustyny Jordan (Kochtitzkiej). Boya (Boja, Boge, Boyen, Krzidlowski, Skrzidlowski) to szlachta górnośląska, pochodząca z księstwa opolskiego, z okolic Olesna (Rosenberg) i Lublińca (Lublinitz). Niektórzy przedstawiciele tego rodu używali zamiennie również nazwiska Krzidlowski od miejscowości Skrzydłowiec koło Lublińca. Krzidlowskich – przedstawicieli rodu Boya trudno jest zidentyfikować, gdyż w tych samych okolicach posiadłości mieli również Krzidlowscy herbu Kozieł oraz Skrzidlowscy herbu Samson.
1553
Mikołaj Boye z Gwoździan (Gwosdzian) koło Lublińca (Lublinitz) nabył od Ernesta Kamena stawy pod Pawonkowem (Pawonkau).
1564
Jan Boye Krzidlowski kupił prawa sądownicze w Gwoździanach (Gwosdzian).
1571
Mikołaj i Jan Boye (stryjowie Jana jun.) zastawiają Janowi jun. Skrzudłowice (Krzydlowitz), Draliny (Dralin) i Gwoździany (Gwosdzian).
1598
Jan Boye z Gwoździan (Gwosdzian) zapisał na tej miejscowości wiano swojej żonie Zuzannie Larisch – krewnej Jarzego Larischa z Naczęsłowic (Gross Nimsdorf), właściciela Olszowa (Olschowietz) koło Rybnika (Rybnik).
1610
Mikołaj Boye z Gwoździan (Gwosdzian) kupił od Jana Tiessowskiego (z Cieszowa k. Lublińca) folwark w Rzędowicach (Rzendowitz) koło Dobrodzienia (Guttentag) , a w 1636r. sprzedał go Andrzejowi Tiessowskiemu.
1615
Wegług wywodu szlacheckiego, przedstawionego przez Jana Boye, jego przodek, Mikołaj Boya z Pruszkowa (Pruskau) koło Olesna (Rosenberg), właściciel Gwoździan (Gwosdzian) koło Lublińca (Lublinitz), przebywał na początku XV wieku na dworze księcia Bernarda niemodlińsko-strzeleckiego.
1679
Nazwa miejscowości po raz kolejny pojawia się w protokole wizytacji kanonicznej z 1679r. w którym jest wzmiankowana wieś Gwoździny (villa Gwozdziani). Protokoły te zostały wydane drukiem w czterech tomach pod tytułem: Visitationsberichte der Diözese Breslau przez wybitnego historyka diecezji wrocławskiej Josepha Jungnitza na początku XX wieku. Tomy odpowiadają dawnym archiprezbiteratom: wrocławskiemu (Breslau), opolskiemu (Oppeln), legnickiemu (Liegnitz) oraz głogowskiemu (Glogau).
1742
Należące wcześniej do Księstwa Opolsko-Raciborskiego a później do Habsburgów Gwoździany znalazły się w wyniku I wojny śląskiej pomiędzy Austrią Habsburgów i Prusami Hohenzollernów, pod panowaniem pruskim.
1747
Udokumentowano, że w pierwszej połowie XVIII wieku panem na Bzinicy, Gwoździanach i Skrzydłowicach był Balthasar Erdmann Sponar, natomiast w 1747r. Helena Gottliebe von Sponar, z domu baronowa von Frankenberg.
1761
W XVII wieku między Gwoździanami a Skrzydłowicami funkcjonowała huta szkła, która zatrudniała 13 pracowników. Została ona założona w 1761r. przez owdowiała żonę podpułkownika von Podewilsa. Już w 1763r. była własnością niejakiego von Frankenberga, który ją wydzierżawił dwóm braciom, szklarzom z Moraw. W 1773r. należała do von Boyena, a w 1796r. właścicielem już nieczynnej huty był von Sobottendorf. W 1805r. zakład został ponownie uruchomiony. Jak wynika z pawonkowskiej księgi parafialnej, pierwszym mistrzem szklarskim w tutejszej hucie był niejaki Johann Greiner. Po śmierci Greinera w 1780r. jego następcą zostaje Franz Schyier. Z kolei w dobrodzieńskiej księdze parafialnej z okazji ślubu 19 lipca 1776r. widniej nazwisko Georga Ditzko, również mistrza szklarskiego z Gwoździan. Sprzeczność można wytłumaczyć tym, że być może istniały dwie huty szkła w okolicach: jedna położona bliżej Gwoździan, pracujący w niej ludzie należeli do kościoła w Dobrodzieniu, a druga, leżąca bliżej Pawonkowa, której pracownicy należeli do tamtejszego kościoła.
1783
Dzieła opisujące ówczesny Śląsk zanotowały, że Gwoździany obejmowały 1 folwark, 16 kmieci (bogatszych mieszkańców wsi), 9 zagrodników (chłopów najmujących się do pracy) oraz młyn. Wieś liczyła wówczas 161 mieszkańców, a jej właścicielem była stara śląska szlachecka rodzina von Poser.
1822
Gwoździany podlegały w ostatnich stuleciach właścicielom Dobrodzienia, a od XVIII wieku wchodziły w skład tzn. państwa dobrodzieńskiego na terenie Prus. W 1822r. Gwoździany liczyły 182 mieszkańców, w tym 6 kmieci i 17 zagrodników. Znajdował się tutaj również jeden młyn wodny. Gwoździany były okręgiem policyjnym, do którego należały również Skrzydłowice, Bzinica oraz Dzielna. Do właścicieli Gwoździan należały w tych czasach także Bzinica, Dzielna i Skrzydłowice.
1830
Jak podaje T.G. Knie w 1830r. miejscowość liczyła 268 mieszkańców (w tym 11 ewangelików i 8 Żydów). Znajdowało się tutaj wówczas 41 domów i szkoła katolicka. Właścicielem Gwoździan był wówczas niejaki von Paczeński. Później miejscowość stanowiła odrębny kompleks majątkowy będąc dość bogatą wioską z młynem, patażarnią, browarem i gorzelnią. W połowie XIX w. panem Gwoździan, a także Bzinicy, Skrzydłowic i Dzielnej był hrabia von Loebbecke, który gospodarował na 10 tysiącach ha ziemi. Mieszkańcy wioski posiadali wówczas 300 ha ziemi, hodując 9 koni i 104 krowy.
1855
Gwoździany zamieszkiwało 469 mieszkanców, z których 425 była katolikami a 44 protestantami. Wynika z tego, że w latach 1830-1855 liczba mieszkańców wzrosła aż o 201 osób. Z dokumentów historycznych wynika również, że Gwoździany dzieliły się na dwie niezależne od siebie jednostki:

  • wieś Gwoździany z przylegającymi do niej osiedlami i pojedynczymi zabudowaniami, Malinie (miejsce w którym znajdował się młyn, obecnie miejsce zamieszkania państwa Buczek), Szklarnia (miejsce nieopodal Skrzydłowic, w którym znajdowała się w przeszłości huta szkła), Cegielnia (nieopodal Pawonkowa), Międlarnia (pojedynczy dom)
  • dwór rycerski Gwoździany z Porębą (leśniczówką).
1861
W 1861r. do miejscowej szkoły wybudowanej w 1809r. – uczęszczało 106 dzieci, które uczył jeden nauczyciel.
1876
Właścicielami Gwoździan zostali Gottfried von Lücken, deputowany sejmiku powiatowego oraz Eberhard von Lücken, który był landratem powiatu lublinieckiego. Wywodzili się oni ze starego meklemburskiego rodu, znanego od XIII wieku. Siedzibą rodową w Meklemburgii była miejscowość Massow. Na Śląsk Lückenowie przybyli na przełomie XVIII i XIX wieku, nabyli tutaj łącznie 1025 ha ziemi. Lücken w 1886r. posiadał w Gwoździanach 1034 ha ziemi, z czego 258 ha ról, 48 ha łąk, 622 ha lasów, 32 ha pastwisk, 52 ha stawów, 22 ha innych. Oprócz tego był właścicielem istniejącej tutaj gorzelni i mleczarni. Inwentarz żywy należący do niego przedstawiał się następująco: 38 koni, 115 krów i wiłów (z czego 97 dojnych), 80 owiec, 20 świń.
1885
Z danych spisu ludności z 1 grudnia dla wsi wynika, że Gwoździany były okręgiem urzędowym, w którym znajdował się nawet urząd stanu cywilnego. Łączna powierzchnia Gwoździan wynosiła 136 ha, znajdowało się tutaj 36 domów w których mieszkało 66 rodzin, a liczba mieszkańców wynosiła łącznie 299 osób (142 mężczyzn i 157 kobiet). Wszyscy mieszkańcy byli wyznania katolickiego. Dwór gwoździański został w statystykach potraktowany osobno, jego powierzchnia z polami wynosiła 981 ha (259 ha roli, 48 ha łąk i 622 ha lasów). Dwór liczył 7 domów mieszkalnych, w których mieszkało 37 rodzin,   łącznie 146 mieszkańców (60 mężczyzn i 86 kobiet), z czego 28 było wyznania ewangelickiego 118 katolickiego.
1860
W XIX wieku w Gwoździanach oprócz gorzelni istniało również kilka niewielkich zakładów przemysłowych jak browar, młyn i potażalnia. (Potażalnia to zakład wyrobu potażu czyli zanieczyszczonej postaci węglanu potasu K2CO3, rozpuszczalnej w wodzie części popiołu pochodzącego ze spalania węgla drzewnego, zawierająca również zmienne ilości innych związków potasu.)
1889
Została otwarta w Gwoździanach agencja pocztowa.
1891
Ze spisu wynika, że co najmniej w okresie 1891-1902r. inspektorem w Gwoździanach był Viktor Radlik, w 1905r. funkcję tę pełnił inspetror Robert Wegehaupt, a w 1909r. nadinspektor Tolke. Funkcję zarządcy lasów gwoździarskich piastował Julian Endel (od ok. 1898r.) i leśniczy Thomalla z Poręby (od ok. 1909r.)
1902
Gottfried Von Lücken już w tym roku nie żył. Właścicielami Gwoździan zostali jego spadkobiercy. Natomiast w 1905r. właścicielem dobra ziemskiego był bank Landbank Aktiengesellschaft z siedzibą w Berlinie, który odsprzedał je następnie Hermanowi Schwietzke, porucznikowi w spoczynku. Jego gwoździanski majątek przedstawiał się następująco: 1273 ha ziemi (450 ha pól/100 ha łąk/ 25 ha pastwisk/125 ha stawów/550 ha lasów/ 13 ha parku/ 10 ha innych włości), gorzelnia, fabryka płatków ziemniaczanych, cegielnia, hodowla koni pełnokrwistych oraz hodowla ryb.
1904
Uruchomiona została kolejka wąskotorowa z Gwoździan do Pluder do przewozu drewna. Firma Ruping zajmowała się jego dalszą przesyłką do kopalni Westfalii.
1908
W Gwoździanach mieszkało 408 osób czyli o 61 osób mniej niż w 1855 roku.
1909
W ostatnią niedzielę maja w dworze gwoździańskim wybuchnął pożar, który podsycony silnym wiatrem rozprzestrzenił się na sąsiednie zabudowania gospodarcze. Obora całkowicie spłonęła, w ogniu zginęła krowa. Spłonęły też wszystkie księgi. W gaszeniu pożaru brały udział straże pożarne z Lublińca, Pawonkowa i Dobrodzienia oraz sąsiednich wsi, jednak ich zadanie ograniczyło się do ochrony sąsiednich budynków. W tym roku Gwoździany kupione zostały za 1 200 000 marek przez Franza Preißa z Smardt (okolice Kluczborka).
1911
Właścicielem młyna był Franz Niesłony.
1913
Udokumentowane zostało istnienie w Gwoździanach telefonu oraz miejsca meldunkowego o wypadkach.
1921
W wyniku plebiscytów na Górnym Śląsku po I wojnie światowej Gwoździany znalazły się po stronie niemieckiej, tuż przy granicy.
1936
W latach dwudziestych XX wieku największe majątki obszarnicze na terenie powiatu dobrodzieńskiego zostały nabyte przez państwo pruskie, które stało się tym samym właścicielem 1/3 powiatu i 60% lasów. Nabyte tereny rozdzielano pomiędzy osadników pochodzących z głębi Niemiec oraz miejscową ludność. Do 1936 roku rozdzielono z majątków Dobrodzień, Gwoździany i Sieraków 2216 ha między nowych osadników i 1243 ha między miejscową ludność. Z tego też okresu pochodzi typowo niemiecka zabudowa na ulicy Ogrodowej. W tym roku Gwoździany zamieszkiwało 723 (w 2015 roku Gwoździany zamieszkuje około 725 osób). Nastąpiła zmiana nazwy miejscowości na niemiecką. Miejscowość posiadała pocztę, związek szkolny. Przed II wojną światową i prawdopodobnie również w czasie jej trwania funkcjonował w Gwoździanach ochotniczy obóz pracy dla osób bezrobotnych (Lager des Freiwilligen Arbeitsdienstes). Ochotnicza Służba Pracy (Freiwilliger Arbeitsdienst w skrócie FAD) została powołana w rzeszy Niemieckiej na szczeblu państwowym w 1931r. i w 1935r. przekształcona w tzn. Reichsarbeitsdienst, który był masową organizacją obywatelską wykonującą w czasie wojny zadania pomocnicze dla Wehrmachtu.
1939
1 września przed godziną 5 od strony Ciasnej i Gwoździan odezwała się artyleria 2. i 3. lekkiej pancernej dywizji niemieckiej. II wojna światowa wtargnęła w ten sposób na ziemię lubliniecką.
1940
Pierwszym nauczycielem szkoły w Gwoździanach był Piotr Polak, zapisał on w kronice pod datą 15 kwietnia: W roku 1940 językiem ulicznym czy głośnym był język niemiecki. Po polsku rozmawiano po cichu, między sobą w domu czy dobrzy znajomi na podwórzu. W domach modlono się z książek polskich. Po cichu śpiewano pieśni polskie. Natomiast małe dzieci, jakkolwiek znały język polski, mówiły wyłącznie po niemiecku. W czasie wojny na Maliniu u Państwa Buczek funkcjonowała tajemna szkoła polska.
1945
Punktem zwrotnym był styczeń kiedy do wsi wkroczyła Armia Czerwona. Po II wojnie światowej miejscowość przypadła znowu polskiej stronie.
1946
Gorzelnia została objęta przez Spółdzielnię Strzecha Lubliniecka. W maju 1947 gorzelnia została oddana starym członkom-właścicielom. Do października 1948r. gorzelnia nazywała się Gorzelnia Spółdzielcza. Po tej dacie na mocy uchwały Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Gorzelni Spółdzielczej i Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska zakład przeszedł pod zarząd spółdzielni gminnej w Łagiewnikach Małych. W lipcu 1951r. na mocy uchwały zastała przejęta przez Śląskie Gorzelnie Rolnicze, a w marcu 1952r. również na mocy uchwały rządu, została przejęta przez Państwowe Gospodarstwo Rolne (PGR).
1949
Ciekawostką jest fakt, że 6 czerwca odbyło się w Gwoździanach święto ludowe, w którym udział brało 6 sąsiednich gmin. Kronika szkolna opisuje: 6 czerwca 1949r. w naszej wsi odbyła się Święto Ludowe z Tereniu 6 sąsiednich gmin. Zebrało się około 4,5 tysiąca obywateli. Po defiladzie odbyły się przemówienia i występy artystyczne na dużej, pięknie udekorowanej scenie przed zamkiem w parku. W występach wyróżnił się zespół świetlicowy huty Zabrze swymi nadzwyczaj pięknymi tańcami. Po przerwie obiadowej odbyła się zabawa. O wielkości powyższej imprezy może świadczyć fakt, iż kasa bufetowa wykazała przeszło 600 000 zł obrotu. Pod koniec 1949r. w Gwoździanach powstała jako jedna z pierwszych w rejonie spółdzielnia produkcyjna, która w 1908r. liczyła 78 członków gospodarujących na 522 ha. Ponadto istniała tutaj agronomówka, baza magazynowa GS, działały również kołka rolnicze. Po wojnie rozbudowano szkołę podstawową i uruchomiono przedszkole, powstała biblioteka gromadzka.
1956
Herbert Kazimirek i Leon Gaś założyli klub piłkarski LZS Gwoździany. Wprawdzie już wcześniej funkcjonował policyjny klub Gwardia Gwoździany, jednak zaprzestał on swojej działalności krótko przed założeniem LZS-u. W latach 60-tych głównym sponsorem klubu stała się Spółdzielnia Produkcyjna Wyzwolenia w Gwoździanach, skąd też klub przyjął w tym czasie jego nazwę. Ostatni raz klub zawiesił działalność w 2005 roku i do dzisiaj jej nie wznowił. Ochotnicza Straż Pożarna. Przed wojną pożar ogłaszany był za pomocą trąbki, a do obsługi sprzętu oprócz ludzi były wyznaczone konie. W czasie II wojny światowej strażacy otrzymali auto z motopompą. Jeszcze w okresie wojny remiza została rozkradziona. Po wojnie komendantem był Paweł Bula, który w 1965 roku otrzymał odznakę za 35 lat wysługi. Pierwotnie strażnica znajdowała się w starym magazynie obok posesji pana Mrugały i pani Dyląg. W latach 1948-1950 została przeniesiona na miejsce obok starej kuźni, gdzie znajduje się do dnia dzisiejszego. Około 1970r. dzięki staraniom prezesa RSP a zarazem prezesa OSP Gwoździany pana Rynkowskiego, została przebudowana remiza i postawiony budynek obok. W wyposażeniu straży pomogła kopalnia w Bytomiu. Agromet Strzelce Opolskie oraz Lentex. Na początku straży służył wóz z ręczna pompą, a następnie STAR 25 i Jelcz 004.
1961
Utworzona została gromada Gwoździany obejmująca wioski: Dzielna, Główczyce, Gosławice, Gwoździany i Zwóz.
1965
Kosztem 110 000 zł dzięki staraniom nauczycielki Julii Winiarskiej zamontowano oświetlenie uliczne.
1976
Gwoździany bez zachodniej części gromady weszły w skład gminy Pawonków.
1979
Poświęcenie kościoła pw. Narodzenia NMP nastąpiło 26 maja prze Ordynariusza Diecezji Opolskiej ks. Biskupa Alfonsa Nossolla.
2001
Ochotnicza Straż Pożarna Gwoździany została włączona do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego.
2008
Utworzone zostało Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Gwoździany w Województwie Śląskim zrzeszające aktywnych mieszkańców. Dzięki zaangażowaniu Stowarzyszenia w pisanie projektów wyremontowana i wyposażona została świetlica wiejska, wybudowany i okostkowany grzybek na boisku, organizowane są festyny. Siłownia na świeżym powietrzu powstała jako pierwsza w okolicy.